Wda Świecie VS Kotwica Kołobrzeg 2:2 (1:2) – podsumowanie

Wda Świecie VS Kotwica Kołobrzeg 2:2 (1:2)
Bramki : 0:1 Sebastian Deja 9′, Sebastian Deja 12′, 1:2 Bartosz Czerwiński 28′, 2:2 Patryk Jarantowicz 90+4

1. Patryk Grejber, 23. Wiktor Witt, 4. Piotr Kieruzel, 19. Mateusz Słodowy, 20. Rafał Gutowski, 18. Mateusz Peroński, 15. Sebastian Deja,5. Piotr Wojtasiak( 70′ 9.Gabriel Nowak),10. Gracjan Kuśmierek(59′ 11. Andrzej Łyszyk), 7. Michał Ciarkowski(75′ 17. Daniel Chyła), 16. Dawid Wolny(64’6. Adrian Szynka)

W meczu 6 kolejki 3 ligi zespół Kotwicy Kołobrzeg zremisował na wyjeździe z drużyną Wdy Świecie 2:2.
Początek spotkania należał do Biało-niebieskich. Już w pierwszych minutach uderzenie głową Rafała Gutowskiego zatrzymało się na poprzeczce gospodarzy. Po chwili pomyłki już nie było, w 9 minucie precyzyjne dogranie w pole karne Piotra Wojtasiaka na bramkę zamienił Sebastian Deja. Miejscowi jeszcze nie otrząsnęli się po utracie gola a otrzymali kolejny cios. W 12 minucie ponownie Deja tym razem z rzutu karnego podyktowanego za zagranie ręką jednego z defensorów Wdy podwyższył na 2:0. Odpowiedź miejscowych mogła być natychmiastowa, na nasze szczęście gapiostwa kołobrzeskich obrońców nie wykorzystał Wojciech Ernst. Następne minuty przebiegały pod dyktando Biało-niebieskich a okazji na trzeciego gola nie brakowało. Kolejno Dawid Wolny, Piotr Kieruzel i Rafał Gutowski stanęli przed szansą wpisania na listę strzelców, niestety zawodziła skuteczność. O tym że niewykorzystane sytuacje potrafią się mścić przekonaliśmy się w 28 minucie wtedy to gospodarze za sprawą Bartosza Czerwińskiego zdobyli gola kontaktowego.Strzelona bramka dała gospodarzom więcej pewności a to spowodowało że w końcówce pierwszej części mecz się wyrównał. Po przerwie ponownie podopieczni trenera Jana Furlepy podkręcili tempo i byli bliżsi zdobycia bramki. Najlepszą sytuację na 15 minut przed końcem miał Adrian Szynka, niestety jego uderzenie z 12 metrów minęło bramkę gospodarzy. W doliczonym czasie gry z 18 metrów przymierzył Patryk Jarantowicz i ku rozpaczy kołobrzeskich zawodników umieścił piłkę w siatce Patryka Grajbera tym samym ustalając wynik spotkania na 2:2.

Szkoda straconych punktów bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki. Tym samym remis w Świeciu zepchnął nasz zespół na 5 pozycję w ligowej tabeli.